• Przeprawa promowa
  • Komunikacja miejska
  • Emilbus
  • Jomsborg
  • Rozkład jazdy PKP
  • Rozkład jazdy PKS
Tu Świnoujście
wiadomości ze Świnoujścia i okolic, relacje z ważnych wydarzeń. Przewodnik po kulturze, rozrywce, biznesie i inwestycjach.
  • Świnoujście
  • Gryfice
  • Z kraju i regionu
  • Kontakt
  • Pogoda
  • Plan miasta
  • Ważne numery
  • Historia
SZCZERZE O OPERZE CZYLI KILKA PYTAŃ DO

Gryfice/ Kraj i region/ Świnoujście/ Wywiady

SZCZERZE O OPERZE CZYLI KILKA PYTAŃ DO… – cykl rozmów z artystami Opery na Zamku w Szczecinie

Opera na Zamku, rozrywka, Świnoujście, Szczecin, wydarzenia, wywiad 7 maja 2020

Tweet

Opera na Zamku logoSZCZERZE O OPERZE CZYLI KILKA PYTAŃ DO… – cykl rozmów z artystami Opery na Zamku w Szczecinie.

Opera na Zamku w Szczecinie rozpoczyna cykl wywiadów z artystami na temat ich operowych preferencji muzycznych wyborów, ulubionych ról, najtrudniejszych przeżyć na scenie czy artystycznych marzeniach.

Cykl „Szczerze o operze, czyli kilka pytań do…” rozpoczynamy od rozmowy z Ewą Olszewską, sopranistką Opery na Zamku.

Ewa Olszewska*:

W operze najbardziej kocham…

Jakby to ująć najprościej… wszystko! To jest ten gatunek muzyczny, który łączy w sobie absolutnie wszystko to, co uwielbiam, teatr z muzyką. Nic dodać, nic ująć. Najbardziej niesamowite jest w niej to, że nie trzeba zaciągać hamulców! Oczywiście są pewne granice, ale można, a nawet trzeba się z nimi zaprzyjaźnić (uśmiech). Trudno mi sobie wyobrazić, że miałabym robić teraz coś innego, choć z drugiej strony, gdyby trzeba było, to zakasałabym rękawy i ruszyła do innej pracy, bo nie jest mi ona obca. Mój Tatuś jest rolnikiem, więc jestem przygotowana (uśmiech). Poza tym życie jest tak nieprzewidywalne i niesie z sobą tyle zwrotów akcji, że dobrze jest mieć w głowie różne scenariusze choćby po to, żeby później każdy z nich został zburzony lub wywrócony do góry nogami (śmiech). A wracając do czasu studiów, dałabym się pokroić za to, że takiego gatunku jak opera uprawiać nie będę (śmiech). Ale od zawsze wiedziałam, że chcę być na scenie, żeby móc dawać przyjemność tym, którzy chcą na mnie patrzeć, a i przy okazji nie zmarnować tej odrobinki talentu, jeśli mogę tak to ująć, który mi Bozia zesłała. Jednak od samego początku marzyłam o byciu aktorką i grze na deskach teatru dramatycznego, a nie deskach czegoś, co na kilometr pachnie erzacem (trudno wymagać od dziecka niepochodzącego z muzycznej rodziny, żeby rozumiało cokolwiek z gatunku, który jest tak bardzo obcy wszystkim tym, z którymi na co dzień żyje). Chciałam być aktorką z krwi i kości, chciałam być tak doskonała jak w moich oczach Janusz Gajos, Marek Kondrat, Krystyna Janda, którym kłaniam się nisko do stóp. W rzeczywistości trochę mi nie wyszło, ale w snach zawsze wychodzi więc tę stratę rekompensuję sobie nocami (śmiech). Mam takie wspomnienie z wczesnego dzieciństwa, kiedy to jako siedmioletnia dziewczynka zobaczyłam polski film z cudną Katarzyną Figurą, która w pewnym momencie na ekranie pojawiła się nago… To był dla mnie moment dramatyczny i jednocześnie przełomowy, ponieważ zauważył na moich ściśle sprecyzowanych planach na przyszłość, a mianowicie doszłam do wniosku, że jeżeli ja mam w tak poważnym teatrze, jakim jest teatr dramatyczny, paradować bez ubrań i sprzedawać swoje ciało publicznie, to dziękuję i rezygnuję (śmiech). Na szczęście dla mnie część dziecięcych marzeń udało się ocalić i teraz mogę sprzedawać „swoje ciało” (i nie tylko) w teatrze operowym (śmiech). A mówiąc zupełnie poważnie, to w operze najbardziej kocham to, że nie zamknęła przede mną swoich drzwi i jakimś cudem pozwoliła mi być jej częścią, czego nie każdy z tych, którzy o tym marzą, może niestety doświadczyć…

Postać, którą gram najchętniej, to…

Królewna z „Historii najmniej prawdopodobnej” Jerzego Kornowicza, bo przez prawie cały spektakl się nie odzywam (śmiech)! A tak poważnie, to zależy. A jeszcze poważniej, to myślę sobie, że najchętniej gram te postaci, które są przygotowane z dobrymi realizatorami, a, jak pewnie się Pani domyśla, nie zawsze mamy szczęście z takimi pracować. Kiedyś po jednym z moich amatorskich dziecięcych występów świętej pamięci Adam Hanuszkiewicz powiedział mi, że powinnam zagrać Lolitę, ponieważ to według niego rola idealna dla mnie, bo gdy tak na mnie patrzy, to z zewnątrz widzi dziecko, ale w środku już nie (uśmiech). Wtedy miałam może z 15 lat. Szkoda, że moje życie nie pozwoliło mi tego zrealizować. Chodzi o to, że ważne jest, żeby znalazł się ktoś, kto w nas uwierzy i zobaczy to, czego sami nie dostrzegamy, a potem poprowadzi nas tak, żeby uwierzyli wszyscy pozostali. I nieważne, czy to komedia czy tragedia, czy pierwszy, trzeci, czy siódmy plan. Ważne, żeby pokochać postać, którą trzeba się na chwilę stać. Bywa to trudne, szczególnie kiedy robi się to enty raz, ale nie jest niemożliwe, a ponieważ to teatr, rzeczy niemożliwe tym bardziej nie istnieją (uśmiech).

Najtrudniejsza rola w mojej karierze to…

Z całą pewnością Guwernantka z „Dokręcania śruby” Benjamina Brittena. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Bardzo bałam się przyjęcia tej roli, kiedy pojawiła się propozycja, żebym wzięła udział w tej produkcji. Miałam mnóstwo obaw związanych z tą partią, a im szłam w to głębiej, obawy tylko narastały. Jednocześnie, paradoksalnie, rosła też we mnie pewność, nie ukrywam, z niemałym trudem wbijana mi przez niektórych, że popełniłabym wielki błąd, gdybym się na to nie zdecydowała. Ta rola wniosła we mnie dużo dobrego. Pozwoliła mi poczuć i naprawdę zrozumieć, że im bardziej poczuję i zrosnę się z postacią, tym głębsze będzie to, co chcę dać tym, którzy poświęcili czas i ciężko zarobione pieniądze, żeby przyjść i mnie zobaczyć. Cieszę się, że Dyrekcja naszego teatru dała mi możliwość zmierzenia się z taką materią. Nikt wcześniej nawet nie pomyślał, żeby powierzyć mi taki kaliber gatunkowy, fakt – całkowicie inny od tego, który wykonuję na co dzień, lecz żaden to argument. A prawda jest taka, że rozwinąć możemy się tylko dzięki rzeczom, które dane są nam nieco na wyrost. Praca to jedno, talent to drugie. Potrzeba jeszcze jednak wiary w nasze możliwości, a nie zawsze na taką wiarę możemy liczyć. Myślę sobie, że wszystko ma swoje miejsce i jeśli  ma przyjść, przyjdzie. Ważne, żeby się nie wycofywać, bo potem dana nam szansa może już się nie powtórzyć. Tylko i aż tyle.

Moja ulubiona aria to…

Nie mam zielonego pojęcia! Jest tyle przepięknych arii, że mogłoby się którejś z nich zrobić zwyczajnie przykro, gdybym ją tu pominęła, a co gorsza, mogłaby później zrobić na złość i wypomnieć moją wypowiedź, fundując mi drogę przez mękę na którymś koncercie. Pani wybaczy, ale nie zaryzykuję! (śmiech)

Najtrudniejsze przeżycie na scenie to …

Nie wiem, czy najtrudniejsze, ale na pewno niełatwe: kiedyś, a było to bardzo dawno temu, wprawdzie nie za górami, za lasami, jednak z równie, a może i większym napięciem emocjonalnym, mieliśmy w teatrze próby do „Zemsty nietoperza”. Cały tydzień ćwiczeń, a potem cztery spektakle dzień po dniu, z czego mnie przypadły w udziale trzy. Dzień przed pierwszym poinformowano mnie, że moja koleżanka się rozchorowała i „na dobicie” dostałam czwarty. W dniu pierwszego spektaklu okazało się, że mam ropną anginę i krtań zaczyna mi się rozpadać, więc udałam się w te pędy do lekarza, aby mnie Dyrekcja na rychłą śmierć nie posłała. Skończyło się na tym, że każdego następnego dnia biegałam z samego rana jak skowronek po potężną dawkę sterydu, a wieczorami, już raczej jak wrona, z wenflonem wbitym w rękę, śpiewałam, to znaczy krakałam na scenie. I żeby była jasność, nikomu nie polecam takich rozwiązań, bo później, jak i za każde inne, trzeba za nie zapłacić.

Najbardziej dumna jestem z roli…

Oczywiście z Guwernantki z „Dokręcania śruby” Benjamina Brittena. Dlaczego? Dlatego, że nie umarłam w trakcie przygotowań, a wcale o to nietrudno, jeśli zakopiemy się zbyt głęboko (uśmiech). Sądzę, że zawsze najbardziej cenimy te efekty naszej twórczości, które kosztowały nas najwięcej wysiłku. Drobiazgowa analiza psychologiczna kreowanej bohaterki, szczegółowe dopracowywanie gestu, mimiki, ruchu, troska o prawdę sceniczną to była naprawdę tytaniczna praca, okupiona traumatycznymi przeżyciami, dlatego ta postać jest mi tak bardzo bliska.

Rola, o której marzę, to…

Myślę, że dzisiaj powiedziałabym, że jest nią Lulu z opery „Lulu” Albana Berga. Kiedyś na takie pytanie udzielałam innej odpowiedzi, jednak od „kiedyś” minęło trochę czasu. Dzisiaj, gdybym miała taką możliwość, chciałabym zmierzyć się z tym. Dlaczego? Bo jest to dzieło mocno skandalizujące, a rola niezwykle wymagająca i złożona. To historia o pięknej, amoralnej kobiecie, która na koniec sama pada ofiarą morderstwa. Kim jest Lulu? „Modliszką idealną”?, femme fatale?, kimś, kto jest gotów zapłacić każdą cenę za zachowanie wolności?, naiwną istotą kompletnie nieświadomą zła, które po drodze wyrządza? A może po prostu Lulu to sam Berg? Kim był? Jak to, czego doświadczał wpłynęło na jego twórczość? Całe życie czuł się jak nieszczęśliwe, ponadprzeciętnie inteligentne dziecko, psychicznie stłamszone i kontrolowane najpierw przez matkę, potem przez żonę. Był kochany, ale też bardzo kochliwy, trzymany w ryzach przez chorobliwie kochającą go rodzicielkę. Jako młody chłopak poddawany był psychoterapii przez samego Freuda. W wieku 17 lat spłodził córkę z pokojówką, potem próbował popełnić samobójstwo, poślubił Helenę, córkę cesarza Franciszka Józefa z nieprawego łoża, która później zabraniała mu kontaktów z jego jedynym dzieckiem, aby ta „hańba” nie zostawiła plamy na ich nieskazitelnym wizerunku małżeństwa, w tak zwanym międzyczasie zakochał się w żonie praskiego przemysłowca, Hannie Fuchs, a ponieważ nie mógł skonsumować swojego uczucia do niej, wdawał się w przelotne romanse z berlińską aktorką Edith Edwards i żoną polskiego pianisty Anną Askenase. Mnóstwo jeszcze było tego po i w „międzyczasie”. Śmierć poniósł z ręki swojej żony, która chciała zaoszczędzić pieniędzy i tak zoperowała mu czerniaka na plecach, że w wyniku zakażenia krwi zmarł. Jeśliby pomyśleć o Bergu jako o Lulu, trzeba byłoby pamiętać, że wzorem dla hrabianki Geschwitz z tejże opery była jego siostra Smaragda, która zdeklarowała swoje preferencje jako homoseksualne. Można byłoby tak długo, bo dużo tego, a wszystko na tyle ciekawe, że chciałoby się to rozłożyć na czynniki pierwsze, ale czy kiedykolwiek będzie to możliwe?… Nie wiem, ale myślę sobie, że jeśli marzyć, to tylko o rzeczach z najwyższej półki (uśmiech).

Ulubiony kompozytor to…

To zdecydowanie Mozart. Nie wiem, czy istnieją słowa, które są w stanie opisać, dlaczego właśnie on, bo wydaje mi się, że czegokolwiek bym nie napisała, to i tak nie będzie to wystarczające. Mozart to geniusz, którego muzyka jest w stanie wznieść duszę na inny poziom. Kocham w niej to pozorne oszustwo bycia prostą podczas, gdy jest niewiarygodnie trudna do wykonania. Jest w tej muzyce bez wątpienia jakaś magia. Poza tym obok tej czystości i wrażliwości, która w niej siedzi, ta muzyka bardzo nas obnaża, konfrontuje z naszą ludzką naturą, dlatego, moim zdaniem, trzeba wykazać się wielką pokorą, zderzając się z nią. Wykonując ją trzeba pamiętać, że wszystkie nasze maski zostaną z nas zdarte. To, w jak niezwykły sposób Mozart potrafił malować portrety psychologiczne swoich bohaterów, w słodyczy zawrzeć ból, cierpienie, wątpliwość, niezgodę i to tak, żeby była w stanie poruszyć nawet te najbardziej zatwardziałe serca, jest dla mnie doprawdy niewiarygodne. Poza tym nie wiem, czy Pani wie, ale muzyka Mozarta wykorzystywana była w terapii chociażby autyzmu, epilepsji, nadpobudliwości psychoruchowej – ADD i ADHD, do redukowania stresu czy jako część niektórych technik akupunktury. Puszczało się ją nawet ludziom pogrążonym w śpiączce, mając nadzieję na złagodzenie objawów choroby. To o czymś świadczy. Dla mnie w pewnym sensie Mozart jest obroną przed utratą nadziei. Wystarczy zamknąć oczy i się w tym zatopić. Jego muzyka bardzo mnie wzrusza i z całą pewnością nigdy nie umrze.

Nie przepadam za…

Jest wielu kompozytorów, jak i kilka oper, za którymi nie przepadam. Wolę jednak skupić się na tych, których darzę wielką miłością i karmić się właśnie nimi (uśmiech).

W wolnych chwilach słucham…

Mojego dziecka, ono jest w stanie zagłuszyć wszystko (śmiech). A tak poważnie, to rzadko słucham w domu muzyki. Mam dość dźwięków na co dzień. Pewnie zaraz ktoś mnie zbeszta, że będąc śpiewaczką powinnam to robić 27 godzin na dobę. Zanim jednak to zrobi, chciałabym mu przypomnieć, że nie samą muzyką człowiek żyje i nie jest to powód do wstydu (uśmiech).

*Ewa Olszewska, sopran

Jest absolwentką Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy, Wydziału Wokalno-Aktorskiego w klasie śpiewu solowego prof. Katarzyny Rymarczyk.

Ukończyła Kursy Mistrzowskie pod kierunkiem Maestry Teresy Żylis-Gary oraz Maestra J. Monarchy. Trzykrotnie brała udział w koprodukcjach Supierz Music Management.

Na deskach teatru debiutowała w 2007 r. partią Erste Dame w operze „Czarodziejski flet” Mozarta. W maju 2011 roku, podczas XVIII Bydgoskiego Festiwalu Operowego, została uznana za najlepszą aktorkę roli drugoplanowej w realizacji „Cyganerii Pucciniego (Musetta) w reżyserii Macieja Prusa.

Współpracowała z Operą Wrocławską oraz Gliwickim Teatrem Muzycznym. W latach 2007–2011 była solistką Opery Nova w Bydgoszczy. Od 2013 roku współpracuje z Operą na Zamku w Szczecinie.

Fot. W.Piątek©Opera na Zamku

Magdalena Jagiełło-Kmieciak

rzeczniczka prasowa Opery na Zamku

Zobacz także

plakat-a2-moje-pniewo-1

Gryfice /

Gryficki Dom Kultury zaprasza na wystawę malarstwa Marcina Mielczarka pt. „Moje Pniewo”

oblodzenie, marznący deszcz

Kraj i region /

IMGW wydało ostrzeżenie drugiego stopnia przed marznącym deszczem

ptaki1

Świnoujście /

Sypniemy ziarnem, czyli z pomocą ptakom

‹ Zamelduj się i miej to na piśmie (elektronicznym)› Świnoujście. Rusza remont ul. Batalionów Chłopskich
Świnoujście

Pomoc

Roki potrzebuje pomocy

Twoja reklama

  • Cennik

Galerie

  • Galeria ART
  • Miejsce sztuki44

Kamery on-line

  • Świnoujście promenada
  • Przeprawa promowa
  • Widok na plażę
  • Widok na plażę z Radisson Blu Resort
  • Latarnia
  • Ogłoszenia drobne
  • Historia

Komunikacja

  • Przeprawa promowa
  • Komunikacja miejska
  • Emilbus
  • Jomsborg
  • Rozkład jazdy PKP
  • Rozkład jazdy PKS

Warto odwiedzić

  • Fort Gerharda
  • Fort Anioła
  • Fort Zachodni
  • Podziemne miasto
  • Latarnia morska
  • Muzeum Rybołówstwa
  • Miejski Dom Kultury
  • Biblioteka Miejska

Turystyka

  • Baza noclegowa
  • Biura podróży
  • CIT
  • Biura turystyczne

Prawo i Biznes

  • Twój biznes
  • Prawo

Komnata kultury

  • Poezja
  • Proza
  • Sztuka amatorska

Kulinaria

  • Blog kulinarny Danusi

Radio i telewizja

Radio Szczecin 106,3FMTV ŚwinoujścieTV Słowianin

Polecane strony

Infomare.plInfomare.plInfomare.plInfomare.plInfomare.plInfomare.plM&Ł Lipcowie ze ŚwinoujściaJoobleJoobleOpera na ZamkuŻegluga SzczecińskaGS24Komenda Miejska Policji w Świnoujściupraca na statkachJooblePort Szczecin-ŚwinoujścieMKS Flota
Politechnika Morska w Szczecinie
Akademia-Morska-Gdynia-logo polecane strony
Zespół Szkół Morskich
Muzeum Narodowe w Szczecinie
szpital-logo

Ogrody kompleksowo – Villa Verde

tarasy kompozytowe
Tarasy kompozytowe Usługi ogrodnicze
Zabudowy balkonów
portal Okna Szczecin
Naprawmy To - Świnoujście

Świnoujście – Andrzej Warzecha

REKLAMA

REKLAMA

obozy konne

TWOJA REKLAMA

Cennik

Reklama

okna pcv szczecin

Polecane

  • ptaki1Sypniemy ziarnem, czyli z pomocą ptakom
    5 lutego 2026
  • KPO_warsztaty_02_Krzysztof (1)-1Świnoujskie rodziny w dokumencie archiwalnym – warsztaty genealogiczne
    5 lutego 2026
  • zima_ŚwinoujścieZima nie daje za wygraną
    5 lutego 2026
  • MKS Flota Świnoujście - logoFlota Świnoujście bierze kurs na szerokie wody
    4 lutego 2026
  • WATERMANIA plakat [Świnoujsice FERIE 2026]-1Wodny tor przeszkód w Uznam Arenie
    4 lutego 2026
  • Edukacja z wojskiemZa mundurem w szkole sznurem, bo te lekcje były wyjątkowo ciekawe
    4 lutego 2026
  • UM SWINOUJSCIE ZIMAŚwinoujście planuje przyszłość do 2050 roku
    4 lutego 2026
  • zima_autobus_poczekalniaOgrzej się w autobusie i poczekalni
    4 lutego 2026
  • Foto archiwum brak autoraKiedyś to były zimy
    4 lutego 2026
  • drzewoPiły pójdą w ruch. Chodzi o bezpieczeństwo
    4 lutego 2026
  • lód_bezpieczeństwo163 kontrole chodników w Świnoujściu. Straż miejska przypomina o zimowych obowiązkach
    4 lutego 2026
  • DSC_5664 (3)Prace gwarancyjne w tunelu. Harmonogram na cały luty
    4 lutego 2026
  • seniorzyWybory uzupełniające do Rady Seniorów
    4 lutego 2026
  • karta_senioraDobre wieści dla seniorów. Wartość Bonu Wyspiarza Seniora podniesiona do 400 zł
    4 lutego 2026
  • Plakat Ferie na sportowo OSiR 2026-1Ferie zimowe z OSiR „Wyspiarz” na sportowo
    31 stycznia 2026
  • sople, pixabayPrzypomnienie o obowiązku usuwania sopli
    27 stycznia 2026
  • IMG_4517 2Gołoledź sparaliżowała kolej. Zdezorientowani pasażerowie na dworcu, miasto zapewniło ciepłą zupę i herbatę
    27 stycznia 2026
  • drzewa_Śliskie chodniki, sople – dbajmy o bezpieczeństwo w swojej okolicy
    27 stycznia 2026
  • lodowisko__Ferie zimowe. Lodowisko w Heringsdorfie za darmo dla uczniów ze Świnoujścia
    27 stycznia 2026
  • ferie2026Ferie zimowe 2026 w Świnoujściu. Program dla dzieci i młodzieży
    27 stycznia 2026

Najnowsze wiadomości

  • Sypniemy ziarnem, czyli z pomocą ptakom
    5 lutego 2026
    W Świnoujściu trwa akcja zimowego wsparcia dzikiego ptactwa. Miasto kupiło tonę odpowiednio dobranego ziarna, które zostanie przeznaczone na dokarmianie
  • Świnoujskie rodziny w dokumencie archiwalnym – warsztaty genealogiczne
    5 lutego 2026
    Jak odnaleźć ślady rodzinnej historii w dokumentach archiwalnych wytworzonych po 1945 roku? Podczas warsztatów genealogicznych uczestnicy poznają
  • Zima nie daje za wygraną
    5 lutego 2026
    Od czwartku  mieszkańcy Świnoujścia mogą spodziewać się pogorszenia warunków pogodowych. Z prognozy niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych IMGW-PIB
  • Flota Świnoujście bierze kurs na szerokie wody
    4 lutego 2026
    Świnoujście, styczeń 2026 r. – Morski Klub Sportowy Flota Świnoujście ma nowe władze i ogłasza „nowe otwarcie” rozpisane na lata. Po ponad pięciu
  • Wodny tor przeszkód w Uznam Arenie
    4 lutego 2026
    Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” zaprasza do wspólnej zabawy i aktywnego wypoczynku na Wodnym Torze Przeszkód, który będzie dostępny w
  • Za mundurem w szkole sznurem, bo te lekcje były wyjątkowo ciekawe
    4 lutego 2026
    Uczniowie ze Świnoujścia wiedzą, jak zachować się w sytuacji zagrożenia czy jak udzielić pierwszej pomocy. Nauczyli ich tego żołnierze. Dobiegła
  • Świnoujście planuje przyszłość do 2050 roku
    4 lutego 2026
    Chcemy wiedzieć, jakim miastem mamy zostać i jak to osiągnąć – zapowiada prezydent Joanna Agatowska. Sami tego nie zrobimy – dodaje. Świnoujście
  • Ogrzej się w autobusie i poczekalni
    4 lutego 2026
    Od 3 lutego całą dobę otwarta jest poczekalnia na węźle przesiadkowym przy Dworcu PKP Świnoujście przy ul. Dworcowej, a na przystankach końcowych na
  • Kiedyś to były zimy
    4 lutego 2026
    Kilkunastostopniowy mróz, który w ostatnich dniach ścisnął Świnoujście, dla wielu młodszych mieszkańców jest czymś wyjątkowym. Starsi
  • Piły pójdą w ruch. Chodzi o bezpieczeństwo
    4 lutego 2026
    Jedno z wejść  na plażę w Świnoujściu jest chwilowo zamknięte. Powodem tego jest drzewo, którego uszkodzone konary zagrażają bezpieczeństwu
  • 163 kontrole chodników w Świnoujściu. Straż miejska przypomina o zimowych obowiązkach
    4 lutego 2026
    Skute lodem chodniki to w ostatnich dniach jeden z najważniejszych problemów mieszkańców Świnoujścia i poważne wyzwanie dla służb odpowiedzialnych za
  • Prace gwarancyjne w tunelu. Harmonogram na cały luty
    4 lutego 2026
    W tunelu pod Świną w lutym będą prowadzone kolejne prace gwarancyjne.  Na wniosek Generalnego Wykonawcy i z uwagi na konieczność wykonania pilnych prac,
  • Wybory uzupełniające do Rady Seniorów
    4 lutego 2026
    Komisja wyborcza powołana przez Prezydenta Miasta Świnoujście do przeprowadzenia wyborów do Rady Seniorów Miasta Świnoujście zakończyła weryfikację
  • Dobre wieści dla seniorów. Wartość Bonu Wyspiarza Seniora podniesiona do 400 zł
    4 lutego 2026
    Świnoujscy seniorzy będą mieli w portfelach o 50 złotych więcej niż w poprzednim roku. Radni miasta jednogłośnie przyjęli zasady przyznawania
  • Ferie zimowe z OSiR „Wyspiarz” na sportowo
    31 stycznia 2026
    Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” w Świnoujściu serdecznie zaprasza dzieci i młodzież na FERIE ZIMOWE NA SPORTOWO. W programie m.in.: ·
  • Przypomnienie o obowiązku usuwania sopli
    27 stycznia 2026
    W związku z okresem zimowym i wystąpieniem obfitych opadów śniegu oraz możliwością wystąpienia kolejnych takich opadów Powiatowy Inspektor Nadzoru
  • Gołoledź sparaliżowała kolej. Zdezorientowani pasażerowie na dworcu, miasto zapewniło ciepłą zupę i herbatę
    27 stycznia 2026
    Poniedziałek okazał się wyjątkowo trudnym dniem dla pasażerów kolei. Wszystko przez gołoledź, która sparaliżowała ruch pociągów. Do Świnoujścia
  • Śliskie chodniki, sople – dbajmy o bezpieczeństwo w swojej okolicy
    27 stycznia 2026
    Zima pokazuje swoje najbardziej niebezpieczne oblicze. Oblodzone chodniki i sople lodowe mogą w każdej chwili stać się przyczyną groźnego wypadku.
  • Koszykarski weekend w Świnoujściu. Wygrana U19 i pierwsza porażka U16
    27 stycznia 2026
    Miniony weekend przyniósł sporo koszykarskich emocji w Świnoujściu. Drużyny The Sailors rywalizowały w rozgrywkach ligowych kategorii U19 oraz U16. W
  • WOŚP-owy 436. parkrun
    27 stycznia 2026
    Sobotni parkrun odbył się w wyjątkowej atmosferze, ponieważ wspólnie zagraliśmy z 34. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy WOŚP

Back to Top

Zgoda na nieodpłatne wykorzystanie herbu Świnoujścia na stronie internetowej www.tu.swinoujscie.pl oraz na materiałach promujących w/w stronę zgodnie z zasadami określonymi w księdze znaku. WPT-P.013.9.2016.
Zgoda wydana przez Prezydenta Miasta Świnoujście.

Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny Sekcja Rejestrowo-Egzekucyjna postanowieniem Sądu z dn. 16.09.2016 r. sygnatura akt I Ns Rej. „Pr” 49/16 wpisano do rejestru dzienników i czasopism tytuł tu.swinoujscie pod numerem rejestru 1023

Odwiedź nas też tu:
  • Świnoujście
  • Gryfice
  • Z kraju i regionu
  • Kontakt
  • Pogoda
  • Plan miasta
  • Ważne numery
  • Historia
© Tu Świnoujście | polityka prywatności
Obsługa: Dotflow.pl